Maja Kleszcz

Maja Kleszcz

Maja Kleszcz's effortless, beguiling, defiant voice, bouncing from mountain to mountain, would lure any shepherd boy from his flock and send all Bacchantes in the vicinity into rapture

Tymi słowy hollywodzki reżyser John Duigan opisał głos Mai gdy decydował się na umieszczenie w ścieżce dźwiękowej swojego filmu "Careless love" utworów przez nią zaśpiewanych. I wydaje się, że jego malarski opis nie jest przesadzony. Ostatecznie coraz częściej czytamy czy słyszymy zwrot powracający w recenzjach jej wszelkich prac: najlepsza polska wokalistka.


Urodzona w 1985 roku, w rodzinie o tradycjach radiowych (jej tata Włodzimierz Kleszcz - zwany jest "ojcem polskiego world music i rggae") od dziecka nasiąkała dźwiekami z najwyższej półki. Blues, jazz, reggae , starannie wyselekcjonowane, najlepsze tradycje muzyki "czarnej" stanowiły jej codzienność. I ten rodzaj filozofii śpiewu, charakterystyczny dla nieskrępowanych, szczerych wypowiedzi ukształtował jej wrażliwość wokalną. Burning Spear, Elvis Presley (w którym od dziecka jest zakochana po uszy) , Bob Marley, Animals, Ella Fitzgerald, Bessie Smith, Blind Willie Johnson... lista jest dłuuuga.  Oprócz wymienionych artystów, świat Mai to muzyka klasyczna i eksperymentalna spod znaku Grażyny Bacewicz, Henryka Mikołaja Góreckiego, Jordiego Savalla czy... Meredith Monk. To właśnie połączenie tych dwóch światów stanowi o unikalności jej wokalnych propozycji.



Na razie znamy Maję głównie z interpretacji piosenek w ramach projektu Maja Kleszcz & incarNations, muzyki związanej z dawną czy tradycyjną oraz przedstawień teatralnych.  W końcu jest laureatką wyróżnienia Przeglądu Piosenki Aktorskiej, brała udział w galach i koncertach śpiewając razem ze sławami  jak Barbara Krafftówna, Stanisława Celińska, Iga Cembrzyńska czy Kinga Preis.



Wcześniej poznaliśmy ją jako pierwszy głos Kapeli ze Wsi Warszawa (zaczynała mając 14 lat!), gdy na scenach świata zachwycała swoją wizją tzw. "białego głosu". Ostatnimi laty możemy oglądać ją  w teatralnych kreacjach, w których głos stanowił jej wielki atrybut. 

Ale wyobraźnia i potrzeby artystyczne Mai są znacznie większe, wykraczające poza idee "piosenki".   
Maja to eksperymentatorka, która pracuje właśnie nad nową koncepcją prezentacji swojego głosu przy wykorzystaniu technik wokalnych oraz elementów teatru.  Tak właśnie narodził sie pomysł na koncert/spektakl pt. "Eremita", którego premiera odbyła się podczas 36 Przeglądu Piosenki Aktorskiej.  To solowa opowieść o odosobnieniu i samotności w której nie pada ani jedno słowo,  całość emocji zawiera się w głosie. 



 

Kilka cytatów...


*Rebeka" - 12 tygodni na Liście Przebojów Trójki
*Spadającą gwiazdę schowaj do kieszeni" - 4 tygodnie nr 1 Listy Przebojów Programu Pierwszego Polskiego Radia

POLITYKA
Retroekstaza. Maja śpiewa jak inkarnacja Elli Fitzgerald

GAZETA WYBORCZA
Ona jest jak Billie Holiday. Kleszcz jest gwiazdą, bierze tą płytą miejsce w ekstraklasie polskich wokalistek

MACHINA
Polska Amy Winehouse?

RZECZPOSPOLITA
Oczywiście możemy też usłyszeć w piosenkach echa hitów Amy Winehouse, a nawet mówić „o polskiej Adele". Lepiej jednak powiedzieć: Maja Kleszcz, bo to już znak jakości